@jozef230 Pamięta się czasy, jak uprawiało się świniobicia i robiło się wędliny, pasztety itd. że wystarczało na kilkanaście dni dla całej rodziny. Wędzenie w beczkach a na końcu po dobrym biciu popijawa i świniaczek na ognisku. To były wędliny nie to, co teraz kupisz, a na drugi dzień nieraz się wywala. Na szczęście moda pomału wraca i zaopatrują się we własne wędzarnie przydomowe. Za wiele to nie zmieni, bo zwierzyna lata na sterydach. Zachciało się przemysłu spożywczego z całego świata.
Co do świniaczka to są u nas w pl rolnicy, którzy hodują na starej zasadzie futrowane ziemiankami itd. bez g... EU pasz i sprzedają. Ludzie mają już dojść tego syfu i biorą w swoje ręce pieczywa, wędliny. Własnej roboty jest o wiele zdrowsze i smaczniejsze według przepisów dziadków i pradziadków. Polecam Ci temat ogarniać, to tylko wyjdzie na zdrowie. Tylko chęci do roboty i wiesz co jesz.
Wpadło mi to po drodze --18 dań wege, które pokochają mięsożercy. Najlepsze przepisy z wegańskich i wegetariańskich blogów