Żywioł

in Polish HIVE9 months ago

Ufff, ciężki dzień, długi dzień, czyli kolejna kartka z kalendarza.

Zróbmy sobie krótką listę tego, co dziś się działo. Po pracy (troszkę dłuższej niż zazwyczaj) spotkałem znajomego, z którym ucięliśmy sobie rozmowę o życiu. A następnie było zastanawiando o tym, co powinienem robić w najbliższym czasie, praca z emocjami i samym sobą. Ale to już odbyło się w trochę węższym gronie, to jest sam na sam.

Wracając do rozmowy ze znajomym. Gdy poznałem miałem o nim dość negatywne zdanie. Widziałem jak jakoś niemile traktował swoją kobietę, z którą wtedy był, a następnym razem zachowywał się dość oryginalnie, bez wchodzenia w szczegóły. Zmienił się jednak sam z siebie i dzisiaj się go po prostu fajnie poobserwowało. Zmienił się też od ostatniego miesiąca gdy widziałem go po raz ostatni. Widać różnicę w małych rzeczach, takich jak poprawianie tego co się mówi, zmiany w definicjach, konfrontowanie tego, co człowiek mówi teraz z tym co mówił wcześniej.

Zawsze mnie to cieszy. Przypomina mi jak bardzo ludzie są fajni (Jesteście fajni!). To cóż, miałem pomysł na jakiś mega głęboki tekst, ale chyba nie dzisiaj. Noc się zaczyna ciemna i długa, a ja cóż, będę siedział i siedział w swoim uporze.

Do nastę..., ekhem, do upadłego!

#polish #pl #polski #blog #tonicwaznego