Masz rację, z drugiej strony traktuję to jako pewnego rodzaju pstryczek w nos. Bo przecież dając (np. na pl-artykuly) upvote nie ogłaszasz światu, że jesteś jego kuratorem.
Albo zbyt emocjonalnie do tego podszedłem :D
Masz rację, z drugiej strony traktuję to jako pewnego rodzaju pstryczek w nos. Bo przecież dając (np. na pl-artykuly) upvote nie ogłaszasz światu, że jesteś jego kuratorem.
Albo zbyt emocjonalnie do tego podszedłem :D